Co Cię skutecznie odchudzi?

poniedziałek, Maj 24th, 2010 | Autor:

Każdej wiosny – jaka by ona nie była -  wiele osób postanawia „dochudnąć” do swych letnich kreacji. Część z nich przychodzi do apteki po „coś na ”, często z wyciętą z gazety reklamą produktu lub rekomendacją przyjaciółki. Tymczasem, aby w gąszczu suplementów wspomagających znaleźć coś dla siebie, trzeba przygotować się na naprawdę solidny wywiad!

Przede wszystkim musimy zlokalizować przyczynę naszego przybierania na wadze.  Najczęściej jest ona psychologiczna. Jemy z radości i jemy ze strachu; zajadamy porażki i nagradzamy się smakołykami za sukcesy. Wcinamy coś z nudów i przegryzamy podczas spotkań z przyjaciółmi. Albo pijemy – a alkohol też tuczy. Pożywienie kojarzy nam się z błogostanem i bezpieczeństwem; i nic dziwnego, pokarm był pierwszym darem, który dostaliśmy od matki. Dlatego tak wiele emocjonalnych stanów wzbudza w nas potrzebę zjedzenia „małego co-nieco”. Najważniejsze, co trzeba zrobić na drodze do szczupłej sylwetki, to uświadomić sobie ten fakt.

Apteka internetowa

Jeżeli to właśnie jest Twoją przeszkodą, warto wypracować sobie nowe nawyki. Odreagować stres szybką jazdą na rowerze. Osłodzić sobie dzień aromatyczną herbatą, lub tym, co właśnie Tobie sprawi radość. Dobrym aptecznym sposobem jest wyciąg z korzenia Kudzu. To północnoamerykańskie ziele jest wykorzystywane z sukcesem w leczeniu uzależnień od alkoholu i nikotyny, ponieważ wpływa hamująco na tzw. układ nagrody w mózgu. Sprawia, że używka, która wcześniej powodowała euforię, już jej nie powoduje, więc nie ma sensu jej brać :) A na czymże innym polega nasze zajadanie smutków?

Kiedy już zwalczymy przyczyny duchowe, czas wziąć się za cielesne.  A tych jest wiele.

  • jedni mają niepohamowany apetyt głownie na słodycze;
  • inni są ciągle głodni i jedzą za dużo;
  • niektórzy żywią się po prostu zbyt tłusto,
  • część osób spożywa umiarkowane ilości pokarmu, ale mimo to rosną, bo mają słabą przemianę materii;
  • inna część staje się ociężała z powodu nadmiaru wody zatrzymywanej w organizmie (najczęściej kobiety w drugiej fazie cyklu i ludzie zjadający zbyt dużo soli kuchennej)
  • i wreszcie osoby tyjące z powodu choroby lub przyjmowanych leków.

Dzisiaj kilka słów o preparatach dla osób z  „problemem nr 1″ czyli tych z nieposkromionym apetytem na słodkości. Tym osobom powinien pomóc chrom. Ma on wpływ na działanie insuliny, hormonu regulującego stężenie cukru we krwi.  Według niektórych autorów wpływa on również korzystnie na poziom cholesterolu i innych lipidów we krwi, ale nie znalazłam na ten temat potwierdzonych badań. Niedobór chromu upośledza działanie insuliny co sprawia, że „cukier nam skacze”, i bardzo szybko po posiłku czujemy się znów głodni. Na dłuższą metę takie wahania sprzyjają rozwojowi cukrzycy! Jeśli dotyczy to Ciebie, radzę Ci zbadać sobie co jakiś czas glikemię, czyli poziom cukru we krwi. Można to zrobić w osiedlowej przychodni, lub wchodząc w dobre układy z właścicielem glukometru ;) Szczególnie, kiedy dodatkowo często chce Ci się pić, dużo siusiasz, Twoja skóra wysusza się, a w studniówkową kreację dawno już się nie mieścisz.  Paradoksalnie jednak, diabetycy nie powinni łykać chromu bezkrytycznie, lepiej skonsultować się ze swoim lekarzem.

Kupując preparat chromu, musimy zwrócić uwagę na kilka rzeczy. Lepszy jest chrom organiczny niż syntetyczny (lepiej się przyswaja i jest mniej szkodliwy), a najważniejsze aby był to chrom trój- a nie sześciowartościowy. Nie wchodząc w chemiczne dywagacje, chodzi o to, że jest słabszym utleniaczem (a utleniacz w komórce to jak dzieciak z ADHD na nobliwym przyjęciu). Chrom sześciowartościowy rozrabia bardziej; przy krótkotrwałym stosowaniu może powodować zapalenie oskrzeli lub astmę, a przy dłuższym – nawet nowotwory. Na szczęście większość preparatów zawiera trójwartościowy chlorek chromu.

Dobre jest też połączenie chromu z jodem pod nazwą Chrom Organiczny Plus. Jod jest niezbędny w produkcji hormonów tarczycy – tyroksyny i trójjodotyroniny, które m.in podkręcają nam metabolizm na wyższe obroty. Na ten preparat muszą jednak uważać osoby, których tarczyca nie działa poprawnie. Przy nadczynności jest on bezwzględnie przeciwwskazany, a przy niedoczynności też dobrze jest skonsultować się z lekarzem – może nasilać działanie stosowanych leków.

O wszystkich suplementach ułatwiających odchudzanie nie sposób jest napisać w jednym miejscu. Zabrakłoby nie tylko miejsca na serwerze, ale przede wszystkim cierpliwości czytelnika :) Dlatego dalszego ciągu spodziewajcie się za kilka dni!

Share on Facebook

Komentarzy: 2

  1. 1
    Locustus 

    Yhm pozwolę sobie zauważyć , że preparaty z chromem FDA wycofała z rynku ze względu na szkodliwość-pewnie chodziło o rakotwórczość. wydaje mi się , że wycofali całość a nie tylko sześciowartościowy(to ten co na chemii pokazywali, że ma 6 łapek :D )

  2. 2
    Kasia Przepiórka 

    Wycofane zostały – z tego co mi wiadomo – tylko preparaty chromu sześciowartościowego. Trójwartościowy chrom pod postacią chlorku chromu lub chromu organicznego żyje i ma się dobrze. Jak i również jego użytkownicy :) Oczywiście, jeśli stosują go z umiarem!

Zostaw komentarz

Treści zawarte na stronie stanowią subiektywne opinie autorów. Nie mają na celu diagnozowania ani namawiania do zakupu bądź rezygnacji z niego; nie mogą zastępować osobistej konsultacji z lekarzem lub farmaceutą. Przed użyciem leku, suplementu diety czy wyrobu medycznego zapoznaj się z ulotką, która zawiera wskazania, przeciwwskazania, dane dotyczące działań niepożądanych i dawkowanie oraz informacje dotyczące stosowania produktu leczniczego, bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu. Autorzy ani właściciel strony nie ponoszą odpowiedzialności z skutki zaniechania którejkolwiek z tych czynności. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody redakcji zabronione.